mamawniemczech blog

Na moim blogu opisuję codzienne życie mamy w Niemczech. Jestem dumną mamą chłopca i dziewczynki. Serdecznie zapraszam na mojego bloga! Komentarze mile widziane!

Wpisy z okresu: 3.2012

Wczoraj natrafiłam w internecie na ciekawy artykuł na temat tego, co zrobić gdy dziecko wyprowadza nas z równowagi. Na stronie Fundacji „Dzieci niczyje”

http://fdn.blog.onet.pl/
można znaleźć link do filmu pt. „Zamiast klapsa”.
Czasem trudno opanować emocje ale jako rodzice jesteśmy za dzieci odpowiedzialni i jako dorośli powinniśmy panować nad emocjami a jeśli nie umiemy (bo w końcu jesteśmy tylko ludźmi i każdy ma prawo mieć słabszy dzień), to może ten film nam pomoże :)

Witam wiosennie po dłuższej przerwie :) U nas dużo się dzieje – na początku miesiąca odwiedziny rodziny, z którą na weekend wybraliśmy się do Austrii na narty. Nasz Fikaczek pierwszy raz miał na nogach narty i podobało mu się :) Jeździł w stroju Batmana ze swoim tatą chrzestnym a na drugi dzień był w szkółce narciarskiej. Mój tata po obejrzeniu video na Picasie, tak się napalił, że zarezerwował w Zieleńcu 5 dniowy pobyt w hotelu i razem z mamąprzyjechali po niego w zeszłą sobotę i w środę ruszyli z nim na narty :) Fikacz protestował tylko przed tym żeby wsiąść do fotelika. Nie było to dla niego takie trudne pojechać bez nas bo pierwszy raz spróbowaliśmy go zostawić pod opieką dziadków zaraz po Nowym Roku. Muszę przyznać, że taki „urlop” od (jednego) dziecka dobrze mi robi – w domu do opieki została mi Tusia i suczka mojej mamy. Wszystkim mamom, jeśli mają możliwość zostawienia dziecka pod opieką babć i dziadków, polecam takie rozwiązanie, nie dajcie sobie wmówić, że jesteście złymi matkami, bo chcecie od dziecka „odpocząć”! Takie rozstanie pomoże wam zatankować akumulatory i nabierzecie trochę dystansu do stresowych sytuacji. Obecnie czytam książkę, którą mama zostawiła mi przed wyjazdem – „Jak dobrze być mamą” autorstwa Danielle Bean, polecam …

Dla zainteresowanych podaję opis ze strony www.rodzina.opoka.org.pl:”Książka Jak dobrze być mamą! to doskonała lektura dla każdej żony i mamy. Autorka, matka ośmiorga dzieci, na co dzień prowadząca internetowy blog cieszący się niezwykłą popularnością w Stanach Zjednoczonych, dzieli się swoją małżeńską i macierzyńską codziennością - a robi to z wielkim poczuciem humoru i niezwykłym dystansem do samej siebie.

Wszystkie żony i mamy znajdą w książce kopalnię dobrych rad i wskazówek, jak znosić szarą codzienność, nie popadając w zniechęcenie i rozpacz, jak radzić sobie z problemami wychowawczymi i małżeńskimi oraz zwyczajnym codziennym wypaleniem i zmęczeniem. Przy czym autorka nie „wymądrza się”, ale jedynie dzieli się swoim doświadczeniem udanego i szczęśliwego małżeństwa i życia rodzinnego.

Książka zawiera wiele ciekawych przepisów kulinarnych, podanych w przystępny sposób i możliwych do wykonania nawet przez mniej doświadczone panie domu, a także pomysły na różne ciekawe drobiazgi, które można zrobić razem z dziećmi, ubogacając w ten sposób i uatrakcyjniając przeżywanie rodzinnych świąt oraz różnych ważnych dni w roku liturgicznym.

Czytając Jak dobrze być mamą! można się i pośmiać, i uronić niejedną łzę wzruszenia, wracając wraz z autorką do najpiękniejszych chwil macierzyństwa, a przy okazji wiele się nauczyć.

A więc śmiejmy się i wzruszajmy razem z autorką, w przekonaniu, że naprawdę dobrze jest być mamą!”
Z racji, że jeszcze nie mam nowego dziecka do opieki a pogoda póki co sprzyja, wykonuję pracę w ogródku :) Wczoraj nawet z Tusią kupiłysmy w OBI czereśnię VAN i drzewko już posadzone.


  • RSS